Wiosenne odchudzanie z głową [ROZMOWA]

Czytaj dalej
Iwona Rojek

Wiosenne odchudzanie z głową [ROZMOWA]

Iwona Rojek

O tym, czy chudnięcie zawsze jest korzystne dla zdrowia i atrakcyjnego wyglądu, ile możemy schudnąć – rozmawiamy z Marią Pyzio-Gutkowską, lekarzem medycyny estetycznej.

Pani doktor, w ciągu zimy wiele osób przytyło, nie mieszczą się w ubrania i już marzą o tym, żeby wraz ze zbliżającą się wiosną koniecznie je zrzucić. To dobrze?
Nie w każdym przypadku. Wprawdzie obecne tendencje narzucają szczupłość i większość osób czuje się zobligowanych do tego, żeby ciągle się odchudzać, to jednak pozbywanie się dodatkowych
kilogramów nie zawsze wyjdzie nam na zdrowie. Obecnie dzieje się tak, że bardzo wiele kobiet mających odpowiednią do swego wieku wagę i tak uważa, że mimo wszystko przydałoby się być szczuplejszą. Szukają dobrych diet, jedzą mniej, biorą różne suplementy. Jednak często nie jest to korzystne ani dla wyglądu, ani dla zdrowia.

Kobiety chciałaby wyglądać tak, jak ich nastoletnie córki?
Takie mają pragnienia. Ale trzeba mieć świadomość, że w wieku pięćdziesięciu lat nie możemy ważyć tyle samo co wtedy, gdy byliśmy dwudziestolatkami. Dla każdego wieku istnieje określona waga należna i należy ją brać pod uwagę, gdy zaczynamy myśleć o wdrożeniu jakiejkolwiek diety.

Mało kto zastanawia się nad dietą należną, co to jest?
Przykładowo, gdy w wieku 20 lat przy wzroście 164 centymetrów ważyliśmy 54 kilogramy, to jak jesteśmy trzydziestolatkami, nasza waga osiąga 59 kilogramów, a będąc po 50. powinniśmy prawidłowo ważyć około 67 kilogramów – i jest to waga jak najbardziej prawidłowa. W każdym kolejnym dziesięcioleciu możemy przytyć od 1,5 do 3 kilogramów i będzie to korzystne dla urody i samopoczucia.

W życiu bywa tak, że bierzemy do ręki spodnie albo sukienkę sprzed kilku lat i ubolewamy nad tym, że się w te rzeczy nie mieścimy?
Całkiem niepotrzebnie, bo nie powinniśmy się mieścić. Bardzo trudno jest zejść z wagi należnej dla danego wieku, a poza tym nie ma takiej potrzeby, bo nawet jak schudniemy, to pojawią się zmarszczki, zaczynamy chorować albo w najbliższym czasie znów przytyjemy i to więcej, niż ważyliśmy przed kuracją odchudzającą.

Pani doktor, wiele osób jest przekonanych o tym, że nadwaga zawsze szkodzi. To nie jest prawdą?
Niebezpieczna jest otyłość brzuszna, kiedy szerokość w pasie u mężczyzny przekracza 108 centymetrów, a u kobiety 88 centymetrów, a także ewidentny nadmiar kilogramów, który wpływa na nasze zdrowie i wtedy schudnięcie jest jak najbardziej wskazane. Z drugiej strony trzeba mieć świadomość, że o wiele trudniej jest zgubić dodatkowy podbródek, zwały ciała usytuowane w dolnej części brzucha, w okolicach pośladków czy na karku, ponieważ w tych miejscach najczęściej odkłada się tak zwany tłuszcz brunatny w odróżnieniu od tłuszczu żółtego i ciężko jest go usunąć.

A dzieje się tak, że z otyłego dziecka wyrasta otyły dorosły?
Nie tylko otyłość jest dziedziczona, ale dziedziczone są też złe nawyki żywieniowe. Bardzo ważne jest to, żeby nie
dopuścić do tycia dziecka,
ponieważ do okresu dojrzewania następuje tworzenie się i namnażanie komórek tłuszczowych, a potem następuje już tylko ich nasycenie. Kiedy ktoś jest gruby będąc dzieckiem, to później nie będzie osobą bardzo szczupłą.

Jaki sposób odżywiania jest najkorzystniejszy dla naszego zdrowia i prawidłowego schudnięcia?
Gdy chcemy schudnąć, to zjadajmy pięć mniejszych, różnorodnych posiłków zawierających pełnowartościowe białko, witaminy i mikroelementy. Najczęstszym błędem, jaki popełniają odchudzający się, jest jedzenie w okresie chudnięcia tylko jednego produktu, na przykład samych jajek albo owoców lub warzyw.
Taki sposób powoduje przedwczesne starzenie się, a głodówka może doprowadzić do spalania mięśni, nawet mięśnia sercowego

Iwona Rojek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.echodnia.eu/swietokrzyskie

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.