Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Murarz i monter pobili nauczyciela. Niedługo zrobi to sprzedawczyni. Zarobki w szkołach frustrują? Bo gdzie indziej płacą lepiej

Czytaj dalej
Fot. Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Zbigniew Bartuś

Murarz i monter pobili nauczyciela. Niedługo zrobi to sprzedawczyni. Zarobki w szkołach frustrują? Bo gdzie indziej płacą lepiej

Zbigniew Bartuś

W 2015 r. budowlaniec w Krakowie zarabiał niecałe 3 tys. zł. Teraz ma 5 tys. zł. Większość nauczycieli dostaje między 3 tys. a 4 tys. zł brutto. To wywołuje u nich frustrację. Doświadczony pedagog zarabia w krakowskim technikum budowlanym mniej niż dostanie w pierwszej pracy jego uczeń…

Jeszcze cztery lata temu przeciętny polski nauczyciel z dziesięcioletnim stażem zarabiał dwa razy więcej niż sklepowy kasjer i robotnik na budowie oraz o jedną trzecią więcej niż monter przy taśmie i początkujący policjant. Dziś zarabia mniej od robotnika, montera i policjanta, a jest kwestią miesięcy, gdy prześcignie go i kasjer.

Frustracja nauczycieli nie wynika z tego, że za swoje pensje mogą kupić znacznie mniej niż w 2012 r., gdy dostali ostatnie znaczące podwyżki. Inflacja w ciągu owych sześciu lat nie przekroczyła w sumie 4 proc. - i o tyle zmalała siła nabywcza nauczycielskich płac. Ale oceniając swą sytuację materialną najchętniej porównujemy ją z sytuacją innych. I tu nauczyciele wypadają bardzo blado, podobnie jak wielu zatrudnionych w budżetówce, zwłaszcza pracowników państwowych inspekcji, bądź instytucji kultury.

Najgorzej wygląda to w dużych miastach, jak Kraków, bo pensje pedagogów stały tu, jak wszędzie, w miejscu, natomiast zarobki w przedsiębiorstwach wręcz odleciały. Wedle nowego biuletynu krakowskiego GUS (za IV kwartał 2018 r.), w ciągu jednego roku średnia płaca w mieście wzrosła o blisko 370 zł (do 5,2 tys. zł), zaś w porównaniu z 2013 r. – o tysiąc złotych brutto. W skali Małopolski ów wzrost był jeszcze wyższy: z 3,5 tys. do 4,8 tys. brutto.

Według GUS, średnie zarobki krakowskich inżynierów przekraczają 8,5 tys. zł, a pracowników firm energetycznych - 7,6 tys. zł. W wodociągach średnia wynosi 5,5 tys. zł. W budownictwie dobiła do 5 tys. zł, w handlu przekroczyła 4 tys. zł.

Zarobki nauczyciela kontraktowego z kilkuletnim doświadczeniem są wyraźnie niższe, bo nieznacznie przekraczają 3 tys. zł brutto (plus trzynastka). Wedle serwisu wynagrodzenia.pl (który przebadał płace 1290 pedagogów) nauczyciel dyplomowany z tytułem magistra i kilkunastoletnim stażem zarabia 4,1 tys. zł brutto.

W dalszej części tekstu:

  • skąd frustracja nauczycieli?
  • "bieda budżetówki"
  • w jakich zawodach zarobki rosną najszybciej?
Pozostało jeszcze 65% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Zbigniew Bartuś

Wolność jest w nas

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.echodnia.eu/swietokrzyskie

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.