Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Paweł Gzyl

Magda Steczkowska: Wiem, że możemy wszystko udźwignąć

Magda Steczkowska: Wiem, że możemy wszystko udźwignąć Fot. K_kapica_afk
Paweł Gzyl

Właśnie ukazała się nowa płyta Magdy Steczkowskiej - „SeriaLove”. Z kolei w telewizji możemy oglądać piosenkarkę w reality show „America Express”. To podwójna okazja do naszej rozmowy z gwiazdą.

Lubisz seriale?

Uwielbiam! Szczególnie te stare polskie, jak „Czterdziestolatek”, „Jan Serce” czy „Alternatywy 4”. Całe szczęście, ciągle je powtarzają. Nic dziwnego, że wiele tekstów z tych seriali weszło do naszego codziennego słownictwa.

Teraz jest moda na zachodnie seriale. Takie też oglądasz?

Niedawno obejrzałam pięć sezonów „House Of Cards”. Namówiła mnie na to moja córka Zosia. Te nowoczesne seriale ogląda się w internecie ciurkiem. Niestety, ja nie mam czasu, żeby siedzieć przed ekranem po nocach.

Zwracasz uwagę na muzykę w serialach?

Ogromną. Szczególnie na piosenki z dobrym tekstem. Kiedyś każdy polski serial miał świetną piosenkę. Większość z nich stała się prawdziwymi szlagierami, jak „Noce i dnie”, „Jan Serce” czy „Matki, żony i kochanki”. Teraz nie zawsze się to zdarza. Wyjątkiem dla mnie są „Klan” i „Rodzinka.pl”, które mają bardzo dobre piosenki, z życiowymi tekstami.

No właśnie, jak wpadłaś na pomysł, aby nagrać całą płytę z przebojami z polskich seriali?

To był sen, który stał się jawą. Kilka lat temu zadzwoniła do mnie o siódmej rano moja koleżanka Aneta Wrona. I mówi: „Śniło mi się, że nagrałaś płytę z piosenkami z polskich seriali i to był megahit”. Śmiałyśmy się z tego potem przez cały dzień. Przeszłam nad tym do porządku dziennego, ale jakiś czas później ten sen do mnie wrócił. Słuchałam w radiu wywiadu z Haliną Kunicką o tym, jak powstał tekst do walca z „Nocy i dni”. Wtedy zaczęła mi się w głowie układać lista piosenek, które mogłabym nagrać na taki album. Z samochodu zadzwoniłam do męża i oznajmiłam mu, że chciałabym się zająć takim projektem. A on jak zwykle ze stoickim spokojem odpowiedział: „Oczywiście, kochanie”.

I tak od razu zabrałaś się za nagrania?

Nie, to zajęło mi kilka lat. (śmiech) Bo najpierw musiałam dokończyć inny projekt. Potem zabrałam się za wybieranie piosenek. Na wykonanie większości otrzymałam zgodę, tylko w jednym przypadku spadkobierca kompozytora jednego z utworów nie wyraził zgody na nagranie. Ale to mnie nie zniechęciło. W końcu mamy naprawdę dużo pięknych piosenek w tej kategorii.

Czym się kierowałaś, wybierając piosenki ?

Nie był to przypadkowy wybór. Każda z piosenek na płycie odpowiada innemu etapowi mojego życia. Bo przecież większość tych utworów towarzyszyła mi od dziecka. Wszyscy oglądaliśmy kiedyś te seriale, bez względu na to czy mieliśmy dwa, czy dwadzieścia lat. Bardzo chciałam pokazać te piosenki w nowych aranżacjach - zależało mi jednak na tym, by ich teksty były przekazane tak, aby dotarły do słuchacza. Bo w przypadku serialowych piosenek nie zawsze zwracamy uwagę na to, o czym one opowiadają.

Który utwór najbardziej Cię poruszył?

Może „Życie jest nowelą” z „Klanu”? To właśnie tę piosenkę wybrałam na singiel promujący album. Kiedy ją nagrałam, wysłałam swoją wersję Jackowi Cyganowi, który napisał do niej tekst. Odpisał, cytuję: „Bardzo mądrze, pięknie i wrażliwie”. Bardzo się ucieszyłam z tej opinii. W tym samym czasie puściłam tę piosenkę mojej teściowej. A ona jest osobą, która w ogóle nie potrafi kłamać. Kiedy przesłuchała nagranie, miała łzy w oczach. I powiedziała, że dopiero w moim wykonaniu usłyszała, o czym jest ten tekst. To utwierdziło mnie w przekonaniu, że to właściwa droga.

A skąd pomysł na rockową wersję „Czterech pancernych”?

Początkowo nie miałam zamiaru nagrywać tej piosenki. Ale kiedy jeden z moich przyjaciół, Janusz Śmiłek, który bardzo mocno kibicował mi przy tym projekcie, zapytał mnie z błyszczącymi oczami, czy będą na tej płycie „Czterej pancerni”, pomyślałam, że to w sumie dobry pomysł. Niekonwencjonalną aranżację piosenki zrobił Mikołaj Majtusiak - i kiedy pierwszy raz ją usłyszałam, to dosłownie wbiło mnie w fotel. Pomyślałam wtedy: „To jest to!”

Magda Steczkowska: Wiem, że możemy wszystko udźwignąć
Archiwum Polska Press Magda Steczkowska z mężem

Czytaj więcej:

  • Czego się o sobie dowiedziała po amerykańskiej podróży?
  • Czy wspólne zmaganie ze  słabościami i z przyrodą scaliło jej małżeństwo?
Pozostało jeszcze 58% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

odzyskaj hasło

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące wycofania zgody znajdziesz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Paweł Gzyl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.echodnia.eu/swietokrzyskie

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.