Dziś kuchnia regionalna wraca do łask i gości na stołach najlepszych restauracji

Czytaj dalej
Izabela Mortas

Dziś kuchnia regionalna wraca do łask i gości na stołach najlepszych restauracji

Izabela Mortas

Kuchnia regionalna wróciła do łask. Obserwujemy to na przełomie ostatnich lat. W naszym województwie przybywa produktów najwyższej jakości, a i restauracje chętniej włączają do menu dania ze świętokrzyskim akcentem.

Jeszcze kilka lat temu w menu świętokrzyskich restauracji próżno było szukać regionalnych akcentów. Modne były dania kuchni włoskiej, hiszpańskiej, azjatyckiej, czy choćby amerykańskiej. Oczywiście te w dalszym ciągu cieszą się dużym zainteresowaniem, ale coraz więcej miejsca robi się także dla kuchni polskiej, w tym lokalnej, charakterystycznej dla danego regionu, a nawet ściślej - powiatu, gminy, konkretnej miejscowości. W Sandomierzu w wielu restauracjach możemy dziś skusić się na potrawy z dodatkiem jabłek sandomierskich, w Bielinach w powiecie kieleckim zjemy lody z bieliśką truskawką, w powiecie buskim - dania z fasolą korczyńską czy hodowanym tu w dużej ilości karpiem.

Oczywiście regionalne menu w restauracjach tak naprawdę wciąż się rozwija, nabiera kształtu, ale nie można dziś powiedzieć, że go nie widać. I jak się okazuje, to się zwyczajnie opłaca.
- Promocja kulinariów lokalnych przynosi profit. W dobrych restauracjach połowa dań jest zunifikowana, połowa regionalna. Obok sznycla wiedeńskiego pojawia się kaczka po chmielnicku czy naleśniki z regionalnym serem. Myślę, że od tego nie uciekniemy, a wręcz przeciwnie - na taką specjalizację właśnie powinniśmy postawić - mówi Jacek Kowalczyk, dyrektor Departamentu Promocji, Edukacji, Kultury, Sportu i Turystyki w Urzędzie Marszałkowskim w Kielcach.

Co więcej, stworzenie regionalnego dania staje się dziś coraz łatwiejsze, choćby ze względu na imponującą bazę lokalnych, dobrych jakościowo produktów. - Kiedyś w naszym województwie zrodził się pomysł o stworzenie sieci Dziedzictwa Kulinarnego Świętokrzyskiego, która dziś gromadzi niemal 85 podmiotów. Produkty należące do sieci pochodzą z surowców pozyskiwanych w naszym województwie, są ekologiczne, zdrowe, najwyższej jakości - mówi Piotr Żołądek, członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego.
Nie da się ukryć, że miejscem, w którym szczególnie widać, jak dziś bardzo smakuje nam regionalna kuchnia, są imprezy lokalne. To też idealne miejsce, by tę kuchnię faktycznie poznać, bo kto zna lepiej i wie więcej o smakołykach danej wsi niż jej mieszkańcy. Ogromną pracę wykonują tu koła gospodyń wiejskich, stowarzyszenia, które propagują dawne kulinaria, „przemycają” przepisy mam, babć, kultywując w ten sposób dawne tradycje i nie pozwalając, by kuchnia regionalna uległa zapomnieniu.

Już w najbliższy weekend w Parku Etnograficznym w Tokarni odbędzie się największy kulinarny piknik w województwie promujący lokalną kuchnię. - W Polsce po zachłyśnięciu się gospodarką rynkową, towarami z Zachodu odrodziła się kuchnia. Stąd tak duże zainteresowanie produktami lokalnymi. Doskonałym tego przykładem jest impreza, która w tym roku już po raz trzeci odbędzie się w Tokarni - Świętokrzyski Festiwal Smaków. W ubiegłym roku wydarzenie przyciągnęło ponad 12 tysięcy gości. To chyba najlepszy dowód na to, że kuchnia regionalna staje się nam coraz bliższa - mówi Stanisław Wróbel, redaktor naczelny „Echa Dnia”, które jest współorganizatorem festiwalu.

Izabela Mortas

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.echodnia.eu/swietokrzyskie

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.