Dlaczego Małaszyński tak kocha ostrą muzykę?

Czytaj dalej
Fot. ZOOM
Paweł Gzyl

Dlaczego Małaszyński tak kocha ostrą muzykę?

Paweł Gzyl

Moje teksty powstają z miłości do życia i ze strachu przed śmiercią - mówi Paweł Małaszyński, frontman zespołu Cochise.

„Swans & Lions” to już piąta płyta Cochise. Dużo pracy i wysiłku kosztowało Cię z kolegami doprowadzenie zespołu do tego miejsca?

Czy ja wiem? Zwyczajnie dobrze nam razem. Cochise powstał prawie piętnaście lat temu. Nikt z nas nie zakładał zdobywania rockowych szczytów i robienia kariery. Nikt też nie zakładał, że będziemy grać piętnaście lat i wydamy pięć płyt. Spotkaliśmy się w odpowiednim miejscu i czasie, aby pograć wspólnie i może coś zarejestrować na pamiątkę. Robimy swoje i nie oglądamy się za siebie. Dzisiaj nie wyobrażam sobie życia bez Cochise.

Dlaczego aktor ucieka do muzyki, na dodatek tak ciężkiej i ostrej? Opowiedział nam o tym. 

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Paweł Gzyl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.echodnia.eu/swietokrzyskie

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.