Tutaj wielką księgę języka piszą od 70 lat

Czytaj dalej
Fot. Adam Willma
Adam Willma

Tutaj wielką księgę języka piszą od 70 lat

Adam Willma

Choć praca wre, trzeba jeszcze co najmniej 20 lat na zakończenie księgi, która powstaje od siedmiu dekad. Słownik polszczyzny XVI wieku to jedno z największych przedsięwzięć polskiej nauki.

Kamieniczka na toruńskiej Starówce. Trochę na uboczu, z dala od szlaków, które przemierzają szkolne wycieczki. Bo i kamieniczka niezbyt piękna, trochę nadgryziona zębem czasu. Kilka lat temu chuligan namalował na fasadzie wulgarny skrót „HWDP”. I zanim napis zamalowano, rozgorzała w kamienicy poważna dyskusja - czy wandal posłużył się poprawną polszczyzną. Chodzi oczywiście o słowo na „CH”. Bo jeśli sprawca chciał nawiązać do staropolszczyzny, zarówno „ch...j”, jak i „h...j” byłyby uprawnione.

Kiedyś w Słownik zaangażowanych było 50 osób w czterech placówkach (oprócz Torunia był również Kraków, Wrocław i Poznań). Dziś pozostał już tylko Toruń i Wrocław. Codziennie rano na Piekarach stawia się do pracy 10 pracowników. Jedni skoro świt, inni nieco później, każdy ma do przepracowania 7,2 godziny dziennie. Pozostała część przeznaczona jest na samodzielną pracę naukową. 

Małgorzata Pierzgalska: - Gdy człowiek idzie do pracy, już myślami jest w słowniku.

Do końca słownika już dziś bliżej, niż dalej. Zapewne jeszcze około 20 lat. A później przyjdzie czas na uzupełnienia. Bo ciągle pojawiają się nowe znaleziska, nieuwzględnione w zakończonych już tomach. Na razie wiadomo, że ostatnim słowem będzie ’żyzny”. 

Więcej czytaj w pełnej wersji artykułu.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Adam Willma

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.echodnia.eu/podkarpackie

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.