Polacy pogodzili się z zakazem handlu w niedziele. Pomógł im w tym Internet

Czytaj dalej
Fot. Szymon Starnawski/Polska Press
Norbert Ziętal

Polacy pogodzili się z zakazem handlu w niedziele. Pomógł im w tym Internet

Norbert Ziętal

Dla aż 60 proc. Polaków niedzielny zakaz handlu nie stanowi utrudnienia w codziennym życiu — tak wynika z badania Payback Opinion Poll przeprowadzonego przez firmę Payback na reprezentatywnej grupie 512 osób.

Gdy w 2017 r. przymierzano się do wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę, wielu ekonomistów prognozowało, że takie ograniczenie spowoduje upadek gospodarki. Półtora roku po wprowadzeniu zakazu okazuje się, że dla większości Polaków zakaz nie jest żadnym utrudnieniem. Opinie na temat niehandlowych niedziel zebrali ankieterzy badania Payback Opinion Pull.

- Nie sprawdziły się przewidywania, że zakaz będzie miał opłakany wpływ na gospodarkę. Nie było serii bankructw, sieci nie wycofały się z Polski, wyniki handlu są dobre.

— ocenia dr Marcin Kędzierski, ekspert Klub Jagiellońskiego, w wywiadzie dla Echa Dnia (Polska Press).

W 2020 r. zakaz handlu w niedzielę ma być zaostrzony. Dozwolony będzie jedynie przez siedem niedziel w roku. Obecnie takich niedziel jest piętnaście. Grzegorz Schetyna, lider Platformy Obywatelskiej zapowiedział, że jeżeli jego ugrupowanie dojdzie do władzy, to niedzielny zakaz zostanie zniesiony. Czy taka deklaracja jest w stanie przyciągnąć wyborców?

W dalszej części artykułu:

  • Co Polacy sądzą o zaostrzeniu zakazu w przyszłym roku? 
  • Czy mały handel pozytywnie odczuł niedzielne zakazy?
Pozostało jeszcze 63% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Norbert Ziętal

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Józef Brzozowski

Może to prawda co pisze powyżej, ja jednak uważam że zakaz handlu w niedziele jest idiotyczny, pogłębiający podziały społeczne.

Ustawodawcy, inspirowani przez Episkopat (dzień święty należy święcić – abp Głódź), by umożliwić bycie z rodziną wysmażyli idiotyczną ustawę, która pogłębia podział społeczny. Bo czym się różni kasjerka z Kauflanda czy Biedronki od kasjerek ze stacji benzynowej, kina. Dlaczego jednych się broni ustawą a innych nie. Czy to jest zgodne z konstytucją? Nawet przykazanie katolickie mówiące by święto święcić nie mówi że w handlu. Odnosi się do ogółu katolików którzy pracują w niedziele wożąc nas autobusami i pociągami, dając nam rozrywkę w kinie czy teatrze. Dbając o nasze bezpieczeństwo. Dlatego uważam, że rozumni ustawodawcy, zgodnie z przykazaniem katolickim zadbali by o wszystkich pracowników którzy muszą pracować w niedziele. Potrzebna jest ustawa mówiąca o tym że każdy pracownik ma przynajmniej dwie niedziele wolne od pracy w miesiącu.

A to co pisze powyżej Norbert Ziętal to selektywne, wybiórcze nowinki. Niby prawda, ale to jest trzecia tischnerowska prawda.

plus.echodnia.eu/podkarpackie

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.